Czerwiec
21
23:35
Imieniny:
Alicji, Alojzego, Rudolfa
Exact matches only
Search in title
Search in content
Search in comments
Search in excerpt
Search in posts
Search in pages
Search in groups
Search in users
Search in forums
Filter by Categories
Aktualności
Nawożenie
Ochrona
Okopowe
Oleiste
Prawo
Relacje
Rynek
Technika
Zboża

Partner portalu

Oleiste

Czy desykować rzepak?

Dodane 18 czerwca 2018 o 08:20   Autor: Tekst i fot. dr inż. Przemysław Kardasz, PSD IOR-PIB, Winna Góra
U źródeł hodowli rzepaku – fotorelacja z wyjazdu do stacji hodowlanej Limagrain w Rosenthal w Niemczech (9)

Tegoroczna aura spowodowała znaczne przyspieszenie wegetacji. Zapewne i żniwa rozpoczną się wcześniej. Zanim jednak przyjdą, w rzepaku warto rozważyć wykonanie ostatniego zabiegu, czyli desykacji.

Zabieg ma swoich zwolenników, ale i przeciwników. Dla tych, którzy decydują się na przeprowadzenie desykacji jest to ostatni zabieg w uprawie rzepaku, przygotowujący plantację do żniw. Zabieg ten dobrze wpływa na rośliny, powodując ich równomierne dojrzewanie oraz ułatwia wykonanie zbioru. Pierwszym elementem przygotowań do desykacji jest wybór preparatu, określenie odpowiedniej jego dawki oraz terminu aplikacji. Straty w plonie w wyniku źle podjętej decyzji oraz nieodpowiednio wykonanej desykacji mogą być bardzo duże.

Trzeba jednak pamiętać, że desykacja ma nie tylko same plusy. W wyniku nieuzasadnionej aplikacji środków desykujących gospodarz ponosi duże koszty na zakup środków oraz pozostałe koszty wchodzące w skład zabiegu. Do tego dochodzą straty wynikające z bardzo dużego osypywania nasion na ścieżkach technologicznych podczas zabiegu. Dlatego decyzję o wykonaniu desykacji trzeba dobrze przemyśleć.

Najpierw lustracja

Przed wykonaniem zabiegu, należy zlustrować pola, najlepiej trzy tygodnie przed planowanym zbiorem. Lustracja ma do spełnienia dwa podstawowe zadania: określić, czy rzepak dojrzewa równomiernie (czy są miejsca, gdzie rośliny szybciej kończą wegetację), oraz stwierdzić, czy wystąpiło zachwaszczenie wtórne. Ocena zachwaszczenia wtórnego ma duże znaczenie, szczególnie w tym roku, kiedy w wyniku niesprzyjających warunków atmosferycznych na przedwiośniu wiele plantacji na terenie całego kraju uległo znacznemu przerzedzeniu, co sprzyjało wschodom chwastów. Przerzedzonej plantacji mogą zagrażać zarówno gatunki jedno-, jak i dwuliścienne. Spośród chwastów dwuliściennych wiosną uprawie rzepaku ozimego zagraża komosa biała, natomiast spośród jednoliściennych chwastnica jednostronna i perz właściwy.

Więcej o uprawie rzepaku można przeczytać w najnowszym numerze Agrotechniki

Ostatnio dodane:

Komentarze

Czerwiec, 2018

Pn

Wt

Śr

Cz

Pt

So

Nd

-

-

-

-

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

21

Dni Pola HR Strzelce i BASF

loading...