Kwiecień
22
20:26
Imieniny:
Łukasza, Kai, Nastazji
Exact matches only
Search in title
Search in content
Search in comments
Search in excerpt
Search in posts
Search in pages
Search in groups
Search in users
Search in forums
Filter by Categories
Aktualności
Nawożenie
Ochrona
Okopowe
Oleiste
Prawo
Relacje
Rynek
Technika
Zboża

Partner portalu

Nawożenie

Dolistne dokarmianie pszenicy ozimej

Dodane 3 marca 2015 o 14:28   Autor: Dr inż. Witold Szczepaniak, Uniwersytet Przyrodniczy, Poznań   Źródło: Agrotechnika 3/2015
pszenica iw
W pszenicy jakościowej dokarmianie roślin mikroskładnikami należy traktować jako obowiązkowe – podstawowe dokarmianie trzeba przeprowadzić do stadium BBCH 31 (Fot. W. Szczepaniak)

Prawidłowa strategia nawożenia pszenicy ozimej, podobnie jak innych roślin uprawnych, nie powinna opierać się tylko na doglebowym stosowaniu nawozów. Równie ważne jest dokarmianie roślin przez liście.

Ma to szczególne znaczenie w obecnym sezonie wegetacyjnym, w którym wydłużająca się jesień i łagodny początek zimy (artykuł oddano do druku w pierwszej dekadzie lutego) sprawiły, że rośliny nie weszły w spoczynek zimowy tylko cały czas wegetowały. Oczywiście tempo wegetacji było bardzo powolne (krótki dzień, a także zimna mokra gleba nie sprzyja dobremu funkcjonowaniu systemu korzeniowego), tym nie mniej bardzo często prowadziło to do spadku koncentracji składników pokarmowych w roślinach.

W następstwie takich warunków w niektórych łanach można było zaobserwować objawy niedoboru składników pokarmowych, głównie azotu. W pierwszej kolejności dotyczyło to plantacji bardzo dobrze, czy nadmiernie rozkrzewionych (większe potrzeby pokarmowe), które były uprawiane w stanowiskach o niskiej podaży tego składnika. Na tych plantacjach pierwsze symptomy niedożywienia roślin azotem można było zaobserwować już w okresie jesiennym. Taki stan rzeczy sprawia, że w okresie wiosennym priorytetem staje się w miarę szybka regeneracja roślin po zimie. Przy czym trzeba mieć świadomość, że nie dotyczy to tylko łanów z wyraźnymi objawami niedoboru, gdyż spadek koncentracji składników w roślinach, nawet gdy jest wizualnie niewidoczny (niedobór utajony), skutkuje spowolnionym wzrostem w początkowym okresie wegetacji, a także słabszym zawiązywaniem organów plonotwórczych. Zatem w łanach słabo rozkrzewionych jesienią (późne siewy po kukurydzy czy burakach) rośliny nie są w stanie wytworzyć odpowiedniej ilości mocnych (z dobrze rozwiniętym systemem korzeniowym) źdźbeł kłosonośnych. Natomiast rośliny dobrze czy nadmiernie rozkrzewione mają już zawiązek kłosa, który powstaje w stadium BBCH 25 (pełnia krzewienia). Dlatego deficyt składników w tych roślinach w pierwszej kolejności zmniejsza potencjał plonotwórczy łanu na skutek ograniczenia możliwości zawiązywania ziarniaków w kłosie.

Więcej na ten temat można przeczytać na łamach czasopisma Agrotechnika w nr 3/2015 str. 21

Ostatnio dodane:

Komentarze

Kwiecień, 2018

Pn

Wt

Śr

Cz

Pt

So

Nd

-

-

-

-

-

-

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

Brak wydarzeń w wybranym dniu

loading...