Czerwiec
21
23:33
Imieniny:
Alicji, Alojzego, Rudolfa
Exact matches only
Search in title
Search in content
Search in comments
Search in excerpt
Search in posts
Search in pages
Search in groups
Search in users
Search in forums
Filter by Categories
Aktualności
Nawożenie
Ochrona
Okopowe
Oleiste
Prawo
Relacje
Rynek
Technika
Zboża

Partner portalu

Technika

Podsumowanie pokazów opryskiwacza R4050i

Dodane 11 czerwca 2018 o 12:20   Źródło: mat. prasowy John Deere
07_14_1_r2z019214_mod_1_lsc_01 (2)

W 11 lokalizacjach w całej Polsce odbyły się pokazy opryskiwacza samojezdnego R4050i PowrSpray. 258 przejechanych kilometrów, ponad 73 tys. litrów przepompowanej cieczy, przy średniej prędkości oprysku 18,00 km/h, pozwoliło w pełni poznać możliwości nowej maszyny.

Opryskiwacz, który brał udział w pokazach, skierowany jest głównie do dużych przedsiębiorstw rolniczych i odpowiada na coraz większe zapotrzebowanie rolników na nowoczesne oraz bardzo wydajne rozwiązania. Model R4050i został wyposażony w jedyną dostępną na rynku belkę opryskową, wykonaną w całości z włókna węglowego, która jest ponad 5 razy lżejsza od belki stalowej. Umożliwia ona oprysk z prędkością nawet do 30 km/h oraz lepsze kopiowanie opryskiwanej uprawy. Opryskiwacz charakteryzuje się również, wysoką wydajnością operacji napełnienia i płukania dzięki układowi PowrSpray z potężnymi pompami odśrodkowymi. Większy zbiornik opryskiwacza zwiększył wydajność wykonywania oprysku o 25% bez dodatkowej masy, która powodowałaby ugniatanie gleby.

Podczas pokazów opryskiwacz przepompował i zużył w trakcie oprysku   73 700 litrów cieczy, dzięki pompie o wydatku 1200 l/min w łącznym czasie niespełna 74 minut. W sumie maszyna opryskała 491 hektarów ze średnią prędkością 18 km/h. Przy średniej dawce 150 l/ha model R4050i z pełnym zbiornikiem opryskał 33 ha w niespełna 31 minut. Nawet uwzględniając czas napełniania opryskiwacza i dojazd na pole końcowe, wydajność maszyny była na poziomie około 38,5 ha na godzinę. Z innych liczb, warto wspomnieć o średnim czasie jednego cyklu pryskania (napełnienie opryskiwacza + dojazd na pole + oprysk + powrót z pola) – 51,86 minut. Jeżeli chcielibyśmy zatankować opryskiwacz do pełna (5 000 l.) to zajmie nam to około 5 minut.

W trakcie pokazów aż 27 razy nawiązane zostało połączenie z wyświetlaczem maszyny, dzięki funkcji zdalnego dostępu do wyświetlacza (RDA). Rozwiązanie to ułatwia wsparcie operatora w optymalnym ustawieniu maszyny na polu. Zamiast „w ciemno” tłumaczyć przez telefon serwisowi, co jest widoczne na ekranie, przedstawiciel dealera za zgodą klienta, może zalogować się do maszyny z poziomu portalu MyJohnDeere i widzieć na monitorze swojego komputera dokładnie to samo, co ma przed oczami operator na wyświetlaczu w maszynie znajdującej się na polu kilkadziesiąt kilometrów od serwisu.

Podczas pokazów opryskiwacz wyposażony w system JDLink z subskrypcją Connect i aktywacją MachineSync dzielił się również z innym opryskiwaczem mapą pokrycia, dzięki czemu obie maszyny zawsze widziały się na polu. Na uczestnikach pokazów duże wrażenie zrobił system automatycznej kontroli wysokości belki. Warto również wspomnieć o nowym systemie jej poziomowania z czujnikami ultradźwiękowymi, które utrzymują belkę zawsze na zadanej wysokości nad opryskiwanym plonem, niezależnie od warunków. System ten w trybie hybrydowym równocześnie wykrywa odległość zarówno do opryskiwanej uprawy jak i do gleby.

Opryskiwacz samojezdny przetestowany był na polach w różnych warunkach: ekstremalnym pochyleniu terenu na Mazurach, podmokłych polach na Żuławach, zmrożonej glebie na polach w Zachodniopomorskiem, świeżo zaoranym polu w Kujawsko-Pomorskiem. W każdych warunkach maszyna sprawdziła się bez zarzutu pod względem trakcji, poziomowania belki i amortyzacji całego opryskiwacza.

Ostatnio dodane:

Komentarze

Czerwiec, 2018

Pn

Wt

Śr

Cz

Pt

So

Nd

-

-

-

-

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

21

Dni Pola HR Strzelce i BASF

loading...