Grudzień
15
20:42
Imieniny:
Celiny, Ireneusza, Niny
Exact matches only
Search in title
Search in content
Search in comments
Search in excerpt
Search in posts
Search in pages
Search in groups
Search in users
Search in forums
Filter by Categories
Aktualności
Nawożenie
Ochrona
Okopowe
Oleiste
Prawo
Relacje
Rynek
Technika
Zboża

Partner portalu

REKLAMA
Zboża

Pszenica na glebach lekkich i średnich

Dodane 18 maja 2016 o 09:32   Autor: Tekst i fot. mgr inż. Mariusz Kowalski, Uniwersytet Przyrodniczy, Poznań
pszenica

Na takim stanowisku uprawia pszenicę ozimą Andrzej Morkowski z Żegowa w Wielkopolsce, który prowadzi 107-hektarowe gospodarstwo specjalizujące się w produkcji roślinnej. Przeważają w nim gleby średnie i lekkie klas IIIb i IVa. Jesienią gospodarz wysiał trzy odmiany pszenicy: KWS Dakota, Julius oraz Linus. Najlepiej przezimowała KWS Dakota, nieco gorzej Julius, a najsłabiej Linus.

Głęboszowanie po rzepaku

– Odmiana Julius w moim gospodarstwie sprawdza się bardzo dobrze przy późnych siewach pszenicy po kukurydzy. Pozostałe odmiany pszenicy sieję po rzepaku bez wykonywania orki. Zamiast pługa stosuję głębosz – wyjaśnia rolnik. Głównym celem głęboszowania jest zapobieżenie przemieszczaniu się osypanych nasion rzepaku w głębsze warstwy gleby, przy jednoczesnym wzruszeniu podglebia. Dzięki takiej praktyce łatwiejsza jest walka z samosiewami rzepaku w burakach. – Tę praktykę stosuję już od kilku lat i efekty są zadowalające, nie mam problemów w burakach z samosiewami rzepaku – dodaje.
– W gospodarstwie w płodozmianie występuje 5 roślin: buraki cukrowe, kukurydza na ziarno, jęczmień jary, rzepak ozimy oraz pszenica ozima. W 2015 r. głęboszowanie wykonałem na początku września na głębokość około 40 cm. Warunki były ekstremalne. Do końca września czekałem na opady, aby rozbić powstałe bryły, deszcz nie spadł. Po 20 września nadal brakowało w glebie wilgoci, jednak był już czas na wykonanie uprawy. Zacząłem od talerzowania. Pszenicę zasiałem 2 października. Obsada wynosiła 290 roślin/m2, co przy mtz 43 g dało normę wysiewu około 130 kg/ha. Pierwsze opady wystąpiły dopiero po 15 października, były na tyle obfite, że ziarniaki zdołały wykiełkować – mówi pan Andrzej. – Dużą uwagę zwracam na termin siewu pszenicy. Staram się siać pszenicę pod koniec września, ewentualnie na początku października. Takie celowe opóźnienie ma na celu uniknięcie nalotu mszyc i zainfekowania siewek przez wirus żółtej karłowatości jęczmienia. Jest to groźny wirus, również dla upraw pszenicy – wyjaśnia.

Więcej o uprawie pszenicy można przeczytać na łamach czasopisma Agrotechnika w nr 5/2016

Ostatnio dodane:

Komentarze

REKLAMA

Grudzień, 2017

Pn

Wt

Śr

Cz

Pt

So

Nd

-

-

-

-

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

31

Brak wydarzeń w wybranym dniu

loading...