Listopad
19
05:58
Imieniny:
Elżbiety, Faustyny, Pawła
Exact matches only
Search in title
Search in content
Search in comments
Search in excerpt
Search in posts
Search in pages
Search in groups
Search in users
Search in forums
Filter by Categories
Aktualności
Nawożenie
Ochrona
Okopowe
Oleiste
Prawo
Relacje
Rynek
Technika
Zboża

Partner portalu

Zboża

Utrudnione zbiory i siewy

Dodane 6 listopada 2017 o 14:19   Autor: Tekst i fot. mgr inż. Tomasz Sakowicz, Uniwersytet Przyrodniczy, Poznań
powódź iw

Tegoroczna jesień jest wyjątkowo wilgotna. Opady, które wcześniej przeszkadzały przy zbiorze plonów, teraz utrudniają wykonanie zasiewów. Jak w takich warunkach radzą sobie rolnicy?

Odwiedziliśmy Łukasza Borkowskiego z Ostrzyc (woj. lubuskie), aby sprawdzić, jak przebiegają u niego jesienne prace polowe. W 20-hektarowym gospodarstwie przede wszystkim są uprawiane zboża. W strukturze zasiewów przeważają oziminy: pszenżyto i pszenica oraz żyto, które wiosną jest zbierane na kiszonkę. Wiosną siane są mieszanka owsa z jęczmieniem oraz łubin w miejscu zebranego żyta. Łubin głównie jest uprawiany w celu spełnienia wymogów zazielenienia. Poza produkcją roślinną gospodarstwo zajmuje się chowem bydła opasowego. Ziemie wchodzące w skład gospodarstwa są różne, przeważają dobre, ale ciężkie w uprawie III–IV klasy.

Ciężko było zebrać plony

Deszczowy lipiec spowodował opóźnienie żniw o przynajmniej dwa tygodnie. Po wyjechaniu w pole rolnicy starali się zebrać plony jak najszybciej, czasami decydując się nawet na zbiór nadmiernie wilgotnego ziarna, które wymagało późniejszego dosuszania. Za sprawą częstych i intensywnych opadów w sierpniu i wrześniu co kilka dni żniwa musiały być przerywane. Powstał również kolejny problem – nadmiar wilgoci sprawił, że na niektórych glebach zrobiło się grząsko. Sytuacja była na tyle powszechna, że często na polach kombajnom towarzyszyły ciągniki wyposażone w linę. Pogoda była do tego stopnia niekorzystna, że nie wszystkie plantacje udało się zebrać. Na niektórych polach woda stała tak długo, że rośliny zdążyły się osypać.

– Z racji małego areału, żniwa w gospodarstwie, nie licząc przerw spowodowanych pogodą, trwały dwa dni. Do zebrania było 10 ha zbóż. Resztę gospodarstwa stanowią łąki. Tegoroczne plony były dobre, gorzej było z jakością zebranego ziarna. Odmiana pszenżyta Meloman plonowała na poziomie 5 t/ha, niestety ziarno było porośnięte. Pszenica ozima Mewa plonowała na poziomie 6 t/ha. Mieszanka zbożowa jęczmienia jarego z owsem dała plon 4,5 t/ha.

Żyto zostało zebrane wiosną na kiszonkę dla bydła. Na stanowisko po nim trafił łubin wąskolistny, którego plony były znikome z powodu późnego siewu i dużej presji ze strony chwastów – mówi rolnik.

Więcej o zbiorach kukurydzy można przeczytać w najnowszym numerze Agrotechniki nr 11/2017

Ostatnio dodane:

Komentarze

REKLAMA

Listopad, 2017

Pn

Wt

Śr

Cz

Pt

So

Nd

-

-

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

Brak wydarzeń w wybranym dniu

loading...